środa, 7 grudnia 2011

17 dni do Antka - chyba się zaczęło!

No i ten teges chyba już się zaczęło coś. Skurcze niezbyt regularne, ale trwają i trwają i jest coraz gorzej, no i trzymajcie kciuki, bo my już jedziemy no i
BOJĘ SIĘ JAK CHOLERA!!!

13 komentarzy:

  1. super!! czekamy !! będzie dobrze!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic się nie bój wszyscy trzymamy kciuki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. O boziu, o boziu:D Trzymamy, trzymamy:D
    Będzie dobrze, a jak już Antek będzie w ramionach...

    oooooo...będzie CUDOWNIE!:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia! Kciuki zaciśnięte!

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!! Trzymam mocno kciuki! Dacię radę :) czekamy na Was :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ojoj, trzymamy kciuki!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. BEDZIE DOBRZE. TRZYMAJCIE SIE!!!!! I NIE MOGE SIE DOCZEKAC AZ ZOBACZE TWOJE CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  8. razem z Lulkiem trzymamy kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. I my z Antosiem też trzymamy, i z wielką niecierpliwością czekamy na Wasz powrót :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tam u Was? Rozpakowani? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Asia coś się nie odzywa! Czyżby Antek był już na świecie? :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, pozdrawiam :)