-antypoślizgowa miseczka na obiadek:
- bidon ze słomką niekapką :)
- kubek dla niemowląt Doida:
- gryzaczki (czytałam, że wiele z Was je ma i bardzo sobie chwalicie):
- genialny kubek niewysypek na przekąski :)
- i te antypoślizgowe sztućce zachwyciły mnie kolorkami:
- a na deser książeczka-gryzak:
Wprawdzie mamy jeszcze sporo czasu do gryzienia i pierwszego jedzenia, ale nie zaszkodzi już wybrać wszystko, co potrzebne :) Rozglądam się jeszcze za kolorowymi śliniakami, choć nie wiem, czy nie będzie lepiej jeść na golaska :) a potem się wykąpać :) No i oczywiście krzesełko poszukiwane, potrzebuję czegoś z dużą tacką z wnęką na kubeczki, z jakiegoś fajnego, szybko i łatwo czyszczącego się materiału. Pierwszy posiłek zaplanowany na 7 czerwca, czyli dokładnie, gdy Antoś skończy pierwsze pół roczku życia :)
Ps. A może też nam coś fajnego polecicie?







